Kościoły Domowe Wrocław

Grzesiek

grzesiek

Wychowywałem się w tradycyjnej polskiej rodzinie. Dzięki ukochanej oświacie, gdzie uczy się teorii ewolucji (prawdziwość tej teorii rzekomo nie podlega dyskusji), zwątpiłem w istnienie Boga. W gimnazjum byłem zadeklarowanym ateistą. Nie lubiłem siebie, nie widziałem sensu w życiu, więc czasem myślałem o samobójstwie.

Wyłom w moim nazwijmy to "ugruntowanym" ateistycznym światopoglądzie zrobił sen. Śniło mi się to, co wydarzy się kolejnego dnia. Kiedy wydarzenia potoczyły się dokładnie tak, jak w moim śnie, zacząłem się zastanawiać, jak to jest możliwe. Jako tzw. "uczciwy ateista" postanowiłem rozpocząć poszukiwania Boga.

Zacząłem ponownie uczęszczać do znanego mi kościoła, a było to w roku 2009 na kilka miesięcy przed bierzmowaniem. Po jakimś czasie zacząłem coraz bardziej interesować się Bogiem i Biblią. Dzięki uzyskanym z niej informacjom zacząłem dostrzegać rozdźwięk między jej przekazem, a spojrzeniem na wiarę, które znałem do tej pory. Zacząłem dowiadywać się, jaki Bóg jest, kto może być zbawiony, jak można zostać zbawionym i o tym, że można mieć z Nim relację.

Oczywiście te informacje docierały do mnie powoli i to wszystko było rozłożone w czasie, ale od kiedy zacząłem szukać Boga, zacząłem też się zmieniać. M. in. przestałem denerwować się tak łatwo i tak bardzo jak wcześniej, co było zauważalne dla osób, które spędzały ze mną więcej czasu. Zacząłem też bardziej lubić ludzi. W miarę upływu czasu, oprócz zmian zachodzących we mnie, zacząłem też przeżywać różne przygody związane z Bogiem.

Dzisiaj nie mam wątpliwości co do tego, że Bóg istnieje, a to, co jest napisane w Biblii, jest prawdą. Dzięki poznaniu Boga wiem, że moje życie ma sens, że On czuwa nad moim życiem i wiem, dokąd zmierzam. Jestem Mu wdzięczny za wszystko, co do tej pory zrobił w moim życiu i z niecierpliwością czekam na więcej :)